20 lat minęło… z kwartalnikiem „W Uniejowie”

Dwadzieścia lat to piękny wiek. Osoba w takim wieku uznawana jest za dojrzałą, tym bardziej czasopismo z tyluletnim stażem wzbudza respekt. Kwartalnik „W Uniejowie” obchodzi właśnie swoje dwudziestolecie, a bieżący 80-ty numer jest jubileuszowym.

W związku z wydaniem 80-tego numeru czasopisma wydawanego przez Towarzystwo Przyjaciół Uniejowa, w dniu 7 lutego br. w siedzibie towarzystwa zebrali się twórcy, sympatycy oraz zaproszeni goście, by wspólnie świętować zacny jubileusz, który można uznać za pewien ewenement – ze świecą bowiem szukać gminy, w której organizacja pozarządowa, taka jak TPU, zajmowałaby się społecznie i nieprzerwalnie przez dwie dekady redakcją i wydawaniem pisma.
Piątkowy wieczór poprowadzili wspólnie Urszula Urbaniak – prezes TPU oraz  Tomasz Wójcik, pełniący przez kilka lat funkcję redaktora naczelnego.
Wydarzenie wypełniło po brzegi salę TPU licznie przybyłymi gości, wśród których znaleźli się m.in.: przedstawiciele samorządu w Uniejowie (Janusz Kosmalski – z-ca burmistrza, Mirosław Madajski – przewodniczący Rady Miejskiej wraz z radnymi), dyrektorzy placówek oświatowych z terenu gminy (Agnieszka Kaczmarek – wicedyrektor SP w Uniejowie, Elżbieta Goszczyk  – dyr SP w Wieleninie, Romana Kozińska – dyr Miejskiego Przedszkola w Uniejejowie), duchowieństwo (ks. Infułat Andrzej Ziemieśkiewicz), a ponadto: Piotr Berczyński – z-ca dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi, Bożena Gajewska – sekretarz Krajowej Rady Stowarzyszeń Regionalnych RP, Bogumił Jóźwiak – emerytowany dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki w Poddębicach, gdzie drukowano pierwsze egzemplarze „W Uniejowie” oraz członkowie TPU i osoby związane z czasopismem, przedstawiciele lokalnych instytucji i zaprzyjaźnionych stowarzyszeń.

Z historii kwartalnika
Jubileusz skłonił w pierwszej kolejności do omówienia historii pisma, jego informacyjnej roli dla społeczeństwa naszego mikroregionu, do ukazania jego twórców, współpracowników redakcji, autorów artykułów, bez których wydawanie byłoby niemożliwe. Mimo że pierwszy regularny numer datuje się na kwiecień 2000 r., historia czasopisma sięga siedem lat wcześniej; wówczas ukazało się pierwsze wydanie specjalne – okazją były zorganizowane również po raz pierwszy Dni Uniejowa, a TPU, jak wspomniała prezes Urszula Urbaniak, chciało w ten sposób zaznaczyć swoją obecność.

Wydanie określono mianem „Żółtej kserówki”, tekst bowiem spisano na maszynie do pisania z powielaczem bez udziału komputera i innych zdobyczy technologii, natomiast odbitki wykonano za pomocą czarno-białej kserokopiarki.
Mimo trudności natury technicznej, zaproszeni goście mówili z wielkim sentymentem o pierwszych krokach periodyku:
Zaczynaliśmy działać jako Towarzystwo Przyjaciół Uniejowa w okresie przemian ustrojowych. Był to impuls, który zachęcił ówczesny zarząd do tego, aby być bardziej widocznym na zewnątrz i bardziej służyć społeczeństwu poprzez przekazywanie informacji. Inicjatywa przerodziła się w powstanie w bardzo trudnych warunkach, jak na ówczesne czasy kwartalnika – mówił Dariusz Piotrowski – pierwszy Prezes TPU.
Mówiąc o wspomnieniach, przywołano artykuł „Przez różowe okulary”  Ryszarda Troczyńskiego, zaprezentowany w jednym z pierwszych numerów w roku 2000, w którym autor utkał wizję dzisiejszego Uniejowa. I chociaż na tamte czasy mogła się ona  wydawać nierealna lub zbyt odległa, warto sięgnąć ponownie do artykułu, aby przekonać się, że autor niemal „przewidział” dokładnie przyszłość.

Kronika dwóch dekad
W ciągu dwudziestu lat periodyk stał się kroniką wydarzeń, jakie rozgrywały się na terenie gminy i stanowi cenne źródło informacji, chociażby z tego względu, że część opisywanych zakładów już nie istnieje, a wiele prezentowanych miejsc przeszło radykalną metamorfozę. Na jego łamach można znaleźć informacje dotyczące zarówno wydarzeń społecznych, sportowych, kulturalnych i oświatowych organizowanych w gminie. Ważnym akcentem były cykle, jeden z pierwszych na temat miejscowości gminy wyszedł spod pióra pani Agnieszki Kaczmarek:
„Wraz z mężem odwiedzaliśmy najstarszych mieszkańców poszczególnych wiosek i odgrzebywaliśmy historie związane z miejscowościami. Na tyle, na ile to było możliwe sięgaliśmy do źródeł historycznych okraszając je również kwestiami obyczajowymi, legendami oraz mitami związanymi z tymi okolicami”.
Ów cykl okazał się być niezwykle istotny i przełomowy dla profilu czasopisma, które od tej pory coraz więcej miejsca zaczęło poświęcać zagadnieniom historycznym.
„W Uniejowie” dzisiaj
Obecnie redaktorem naczelnym jest Andrzej Zwoliński, a za jego ostateczny kształt odpowiada prezes TPU Urszula Urbaniak. Wcześniej funkcję redaktorów pełnili Barbara Pastorczak i Tomasz Wójcik.
Chociaż periodyk przeszedł znaczną metamorfozę zarówno pod kątem szaty graficznej jak i prezentowanych treści, zachował swoje podstawowe idee i wciąż jest czasopismem interdyscyplinarnym i informacyjnym dostarczającym wiedzy na temat wydarzeń społecznych, gospodarczych i kulturalnych, a jego wyróżnikiem, jak określił Mirosław Madajski, jest człowiek:
„Oprócz najważniejszych wydarzeń wydawnictwo przedstawia sylwetki ludzi, którzy swoją pracą i zaangażowaniem przyczyniają się do rozwoju lokalnej społeczności, znajdą w nim swoje miejsce osoby niepełnosprawne, młodzi pasjonaci piłki nożnej, artyści itp. Prezentowane fotografie, zarówno współczesne jak i archiwalne, opisywane są z wielką pieczołowitością, aby w ten sposób zatrzymać czas i uchronić mieszkańców Uniejowa od zapomnienia”.
Spotkanie było okazją do złożenia na ręce Pani prezes życzeń oraz listów gratulacyjnych m.in. od burmistrza Uniejowa Józefa Kaczmarka (odczytanego przez Mirosława Madajskiego) oraz Starosty Poddębickiego Małgorzaty Komajdy, który przekazał reprezentujący Powiat Poddębicki Piotr Kozłowski.
Zwieńczeniem wieczoru był urodzinowy tort oraz słodki poczęstunek przegotowany przez Towarzystwo.
A.Ow.