Nowy lekki pojazd operacyjny na służbie w OSP Wilamów

Druhowie OSP z Wilamowa, którzy ze względu zakaz organizacji wydarzeń o charakterze publicznym (wprowadzony jako jeden z elementów walki z koronawirusem), byli zmuszeni odłożyć – zaplanowane na majówkę – obchody 100-lecia jednostki, umowny – pierwszy miesiąc nowego stulecia służby kończą jednak z prezentami – i to nie byle jakimi!

Od kilku dni tamtejsza straż dysponuje lekkim pojazdem operacyjnym marki Seat Toledo, przekazanym jednostce od Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Poddębicach. 17-letnie auto osobowe służyło dotychczas niezawodnie, wspomagając działania ratownicze w zakresie transportu strażaków, sztabu dowodzenia akcją i grup specjalistów do miejsca powstałego zdarzenia. Jednak w grudniu ubiegłego roku Komenda Powiatowa otrzymała Toyotę, zakupioną dzięki finansowemu wsparciu Komendy Wojewódzkiej PSP w Łodzi, Starostwa Powiatowego w Poddębicach oraz Gmin: Poddębice, Uniejów, Wartkowice, Zadzim, Dalików i Pęczniew. Nowa Corolla zastąpiła całkowicie jeszcze sprawnego Seata Toledo, który miał wkrótce trafić na dalszą służbę do jednej z Ochotniczych Straży Pożarnych, działających na terenie powiatu poddębickiego. Na zdjęciu poniżej nowy lekki pojazd operacyjny poddębickiej komendy PSP:

Toyota Corolla została zakupiona przy udziale finansowym samorządów z terenu powiatu poddębickiego.

A na kolejnych fotografiach, stacjonujący już pod nowym adresem, Seat Toledo, który został przekazany na użytek jednostki OSP Wilamów w gminie Uniejów:
Osobowy Seat z kompletem opon zimowych trafił do Wilamowa, gdzie będzie wykorzystywany do spraw dowódczych, jako środek transportu podczas długotrwałych akcji oraz do ostrzegania społeczeństwa o powstałym niebezpieczeństwie. Zgodnie z zapewnieniem druhów z tamtejszej jednostki, jednej z trzech na terenie gminy Uniejów, działających w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, auto zostanie właściwie zagospodarowane:
– Nie ma takiej szansy, żeby samochód „grzał” miejsce w garażu. Nasza straż niemal za każdym razem znajduje się w czołówce rocznych podsumowań i raportów, uwzględniających liczbę interwencji w akcjach ratownicz-gaśniczych na terenie powiatu poddębickiego. Z chęcią włączamy się we wszelkie inicjatywy i akcje społeczne, na stałe współpracujemy z Kołem Gospodyń Wiejskich, sołectwami Wilamów, Brzozówka, Lekaszyn, dyrekcją tutejszej szkoły podstawowej, parafią, urzędem miasta czy innymi jednostkami strażackimi, co oznacza, że zadań operacyjnych dla wykorzystania przekazanego nam samochodu, na pewno nie zabraknie – wyjaśnia Krzysztof Troczyński, prezes OSP Wilamów. – Korzystając z okazji, chciałbym serdecznie podziękować Komendantowi Wojewódzkiemu – st. bryg. Grzegorzowi Janowskiemu oraz Komendantowi Powiatowemu – st. ktp. Radosławowi Cieślikowskiemu za podjęcie tak korzystnej dla jednostki i dla tutejszej społeczności decyzji! Mimo, że na tak bardzo wyczekiwane świętowanie setnego jubileuszu rozpoczęcia działalności będziemy musieli jeszcze poczekać, to już teraz możemy cieszyć się prezentem od Wojewódzkiej i Powiatowej Komendy PSP – dodaje z uśmiechem prezes Troczyński.
Osobowy Seat stał się trzecim pojazdem w obecnej flocie jednostki. Przypomnijmy, że tamtejsi druhowie dysponują nowym wozem bojowym marki Volvo Fl oraz lekkim samochodem pożarniczym marki Mercedes. Noszące imię „Błyskawica” Volvo (tak jak pierwsze strażackie auto w Wilamowie – Chevrolet, używany w latach 1951-1063) zostało zakupione dzięki wsparciu finansowemu: Urzędu Miasta w Uniejowie, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, Komendy Głównej PSP oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Niezawodnie towarzyszy we wszystkich wyjazdach ochotników z Wilamowa, począwszy od sierpnia 2016 r. aż po dzień dzisiejszy. 2 lata dłuższy staż na służbie w tamtejszej jednostce ma Mercedes, pozyskany z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Łodzi. Wykorzystuje się go głównie na potrzeby społeczności, np. w organizacji wspólnych przejazdów słuchaczy na zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniejowie.

Wóz bojowo-gaśniczy Volvo Fl, którym jednostka dysponuje od 2016 r.

Straż OSP w Wilamowie, poza autem osobowym, otrzymała również urządzenie do mechanicznego napełniania worków piaskiem, wraz z agregatem prądotwórczym. Choć workownica została zakupiona kilka lat temu, to tak naprawdę tzw. „nówka nieśmigana” – urządzenie, będąc na stanie Komendy Powiatowej PSP w Poddębicach, nie było jeszcze dotąd używane. W Wilamowie, położonym ok. 2 km od rzeki Warty, prawdopodobieństwo zagrożenia powodziowego jest dużo wyższe. Podczas ostatniej powodzi, w 2011 r. sprawne uszczelnienie workami z piaskiem, najprawdopodobniej uratowało okolicę przed przerwaniem wału i podtopieniem.
Dotacje z MSWiA
Jak dowiedzieliśmy się od Tadeusza Chmielewskiego, Prezesa Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Poddębicach, nowy sprzęt na wyposażeniu OSP w Wilamowie to nie koniec dobrych wieści dla tej oraz 3 innych jednostek straży, działających na terenie gminy Uniejów.
W ramach dotacji z MSWiA, OSP Zaborów otrzyma 10.900,00 zł z przeznaczeniem na remont strażnicy, natomiast OSP Wola Przedmiejska 5.000,00 zł na zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Ponadto, dodatkowym wsparciem finansowym objęto jednostki OSP włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Druhowie z Uniejowa otrzymali od MSWiA 7.000,00 zł na wykonanie niezbędnych remontów, natomiast do Wilamowa trafi łącznie aż 14.000,00 zł, z czego 12 tysięcy przeznaczone jest na zakup wyposażenia osobistego strażaków, a pozostałe 2 tysiące na doposażenie jednostki w sprzęt.
Skąd tak wysoka kwota wsparcia dla Wilamowa? Co z trzecią jednostką, działającą w KSRG? Zarząd OSP Spycimierz, bo tej jednostki dotyczy pytanie, zdecydował o przekazaniu swojej tegorocznej dotacji na rzecz Wilamowa, aby w roku okrągłego jubileuszu działalności można było sfinansować zakup umundurowania dla jak największej liczby członków. W zamian za to, zarząd OSP Wilamów odwdzięczy się podobnym gestem na rzecz Spycimierza w przyszłorocznym rozdaniu środków. Jak widać, jednostki doskonale dogadują się między sobą i potrafią współpracować w imię dobra ogółu, nawet na płaszczyźnie finansowej, która – mogłoby się wydawać – częściej bywa kością niezgody i przyczyną sporów. Ale na pewno nie w tym przypadku! Tym bardziej należy pochwalić naszych druhów ochotników i przywoływać to i podobne porozumienia jako przykład dobrych praktyk!
Odroczony jubileusz
Skoro wspomniano już kilkakrotnie o – przypadającym w tym roku – stuleciu jednostki OSP Wilamów, parę zdań na ten temat. Świętowanie jubileuszu zaplanowano na dzień 2 maja br. Uroczystość miała być połączona z obchodami Gminnego Dnia Strażaka. Z myślą o tej dacie, jeszcze w lutym tego roku, podczas walnego zebrania członków, zaplanowano prace remontowo – porządkowe: pomalowanie elewacji strażnicy od strony podwórza, montaż nowego masztu na klombie przed strażnicą oraz zakup dodatkowego umundurowania.
Wprowadzony w marcu zakaz organizowania wydarzeń o charakterze publicznym, który ma na celu powstrzymanie epidemii koronawirusa i obowiązuje nadal, uniemożliwił druhom przygotowanie obchodów jubileuszowych w spodziewanym wymiarze, czyli z udziałem gości – decydentów przez lata wspierających działalność i rozwój jednostki, przedstawicieli zarządów struktur OSP i PSP, delegacji ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy oraz mieszkańców. Zamiast tego odbyła się skromna msza w intencji strażaków, sprawowana przez ks. proboszcza Bogusława Karasińskiego, w miejscowym kościele parafialnym.
Druhowie jednak ze świętowania wyczekiwanej rocznicy wcale nie rezygnują. Obchody wstępnie przełożono na wrzesień tego roku, ale o tym czy odbędą się w drugim terminie zadecyduje bieżąca sytuacja w zakresie opanowania epidemii koronawirusa w Polsce. Jeżeli duże zgromadzenia publiczne będą po wakacjach nadal groźne dla zdrowia uczestników, zarząd zaproponuje kolejną datę obchodów:
– Nawet jeśli jubileusz będzie trzeba przełożyć na następny rok, a na torcie umieścić nie 100, a 101 świeczek do zdmuchnięcia, to nie stanowi absolutnie żadnego problemu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. Troska o nie przyświeca nam, podobnie jak naszym poprzednikom przez ostatnie 100 lat działalności straży w Wilamowie – komentuje prezes Krzysztof Troczyński.
Pomimo spodziewanego odwołania imprezy, bynajmniej nie porzucono powziętych zimą planów przygotowania strażnicy na tę okazję. Na klombie, w którym naprawiono również uszkodzony fragment kostki brukowej, na nowym maszcie od blisko miesiąca powiewa biało-czerwona flaga:
Plany remontowe otoczenia strażnicy OSP w Wilamowie uwzględniały drobne prace naprawcze i „odświeżenie” północno-wschodniej części elewacji zewnętrznej budynku. Realizacji zadania podjęli się – i już w ubiegłym tygodniu pomalowali ściany od strony podwórka –  dwaj druhowie: Maciej Kostrzyński i Jacek Kafarski:
[Aktualizacja] Do zaprowadzenia absolutnego ładu w otoczeniu strażnicy brakowało już tylko delikatnego „okiełznania” zieleni, obkoszenia trawników i wykonania drobnych porządków na placu wewnętrznym. Wszystkie te prace druhowie wykonali wspólnie w minioną sobotę, 23 maja. Ale to nie wszystko! Chęci oraz rąk do pracy wystarczyło jeszcze by ogarnąć bramę wjazdową z furtką oraz drzwi wejściowe od zaplecza, z których usunięto resztki starej farby i rdzy. Panowie całość następnie zabezpieczyli przed korozją i pomalowali, kończąc definitywnie pracę, dosłownie na kilka minut przed nadejściem deszczu. Zdążyli! W sobotnich porządkach udział wzięli druhowie: Henryk Łukasik, Marian Kokorzycki, Krzysztof Chmielewski, Tadeusz Chmielewski, Jacek Kafarski, Krzysztof Mruk oraz – mimo, że nie jest czynnym członkiem straży, ale za to mieszka po sąsiedzku i dlatego z chęcią pomógł – Łukasz Malinowski.
Nie pozostaje nic innego, jak życzyć druhom z Wilamowa nieustającego zapału i sukcesów, zarówno podczas wyjazdów do akcji, jak i w zakresie szeroko pojętej pracy na rzecz społeczności lokalnej. Niech zdrowie, odwaga i opieka św. Floriana towarzyszą Wam każdego dnia, we wszystkich podejmowanych działaniach – tak w życiu prywatnym, jak i w czasie służby!
(MB)