Tomik poezji autorstwa Andrzeja Godlewskiego już dostępny w bibliotece

Wydany pośmiertnie tomik poezji Andrzeja Godlewskiego trafił w środę 12.02.2020 r. na półki Biblioteki Miejskiej w Uniejowie. Data o tyle znacząca, że 12 luty jest datą urodzin dziennikarza.

„Trzymajcie się” –  to wyjątkowy tomik, w którym niemal każda linijka porusza serce i duszę. Dziennikarz, który zapisał się w sposób szczególny na kartach historii Uniejowa, zwłaszcza w kontekście starań o wejście spycimierskiej tradycji na światową listę UNESCO, w 2019 roku niespodziewanie przegrał walkę z rakiem. Gdyby nie ten fakt, 12 lutego 2020 Andrzej Godlewski świętowałby jubileusz 50-tych urodzin.

„Trzymajcie się” – tym zdaniem zakończył jedną z ostatnich wiadomości tekstowych, które wymienił ze swoim wydawcą i ostatecznie zostało ono wybrane na tytuł dla tomiku, bo jak czytamy we wstępie „znaczy bardzo wiele”.

Książka jest zbiorem 64 utworów, które Andrzej Godlewski pisał przez niemal całe swoje życie, a ostatni z nich zredagował niemal w ostatnich dniach przed śmiercią. Wiersze w części pierwszej sięgają jeszcze czasów licealnych, natomiast szczególnie poruszająca jest część zatytułowana „Czas próby”.  Są to utwory pseudo – onkologiczne. Godlewski pisał, wiedząc, że cierpi na rzadką odmianę raka, której wyleczyć się nie da. Mimo świadomości nieuchronności losu do końca zachował pogodę ducha.

Tym co, na pierwszy rzut oka wyłania się z treści, jest szczerość i autentyczność; utwory są krótkie, ale każdy z nich jest pełen liryzmu. Poezja Godlewskiego wciąga pięknem i prostotą, autor pokazuje że nie trzeba wzniosłych słów by pokazać, co się czuje.
Bez wątpienia wiersze Andrzeja Godlewskiego skłaniają do refleksji, a po ich lekturze czytelnik przypomni sobie, że odpowiedzi na najważniejsze pytania warto poszukać w sercu.

A.Ow.

 

Poniżej prezentujemy mała próbkę tego, co znajdziecie Państwo w tomiku. Zapraszamy.

Godzina
Kiedy umierasz,
świat się nie zatrzymuje.
Przed meczami twoich drużyn
nie ma minuty ciszy.
Auta nie hamują przed zielonymi światłami.
Dopiero za rok zauważą,
że ciebie brakuje.
Kiedy umierasz,
staje serce tych, których kochasz.
Ostatni wiersz
Podjechali dużym wozem.
Mieli dźwig, liny i RTG.
Prześwietlali mnie dokładnie.
Coś szeptali.
Sprawdzali, czy się nadaję.
Nie powiedzieli jednak nic.
Ambulans ma przejechać wkrótce.