W Czekaju uczcili pamięć mieszkańców w 82. rocznicę hitlerowskiej zbrodni

W pierwszych dniach II wojny światowej żołnierze Wehrmachtu dokonali okrutnej zbrodni na ludności cywilnej Czekaja. Aby oddać hołd pomordowanym mieszkańcom Ziemi Uniejowskiej, każdego roku przy pomniku organizowane są uroczystości upamiętniające tę zbrodnię. Podobnie było w ubiegłą środę, 8 września, w 82. rocznicę tragicznych wydarzeń z 1939 roku.

Niemcy dopuszczali się aktów terroru, zbrodni i wandalizmu, podpalali zabudowania, rabowali majątki, w swoim przekonaniu mszcząc się za udział „polskich partyzantów” w walkach. Żołnierze Wehrmachtu rozstrzeliwali cywilów w Uniejowie, a także w okolicznych wsiach, m.in.: w Sempółkach, Lipnicy, Grocholicach, Balinie, Józefowie, Szarowie, Niewieszu, Biernacicach, Bronówku, Krępie, Kościelnicy, Ostrowsku, Niemysłowie, Gibaszewie, Izabeli i innych miejscach.

„To była zbrodnia wojenna – mamy obowiązek o tym pamiętać i przekazywać kolejnym pokoleniom prawdę o tym, kto był oprawcą, a kto ofiarą i kto rozpętał tę wojnę” – usłyszeli zebrani przy pomniku w Czekaju podczas jednego z przemówień.

Tradycyjnie, w uroczystości wzięli udział przedstawiciele Reprezentacyjnego Oddziału Konnego Towarzystwa Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15. Pułku Ułanów Poznańskich.

O godzinie 17.00 obchody przy pomniku pamięci ofiar w Czekaju rozpoczęła msza polowa, sprawowana przez ks. Infułata Andrzeja Ziemieśkiewicza oraz ks. Piotra Kasprzaka w intencji zamordowanych mieszkańców.

W uroczystości, wraz z członkami rodzin pomordowanych oraz mieszkańcami Czekaja, wzięli udział: delegaci parlamentarzystów, przedstawiciele władz samorządowych, stowarzyszeń, cechów, spółek, placówek edukacyjnych, jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Poczty Sztandarowe. Odpowiednią oprawę obchodom nadała Orkiestra Dęta ZHP-OSP w Uniejowie pod batutą Jakuba Pięgota.

Stałymi gośćmi i uczestnikami obchodów rocznicowych w Czekaju są wielkopolscy ułani. Członkowie Reprezentacyjnego Oddziału Kawalerii Towarzystwa co roku upamiętniają wrzesień 1939 roku w swoisty dla siebie sposób – przemarszem szlakiem bojowym 15. Pułku Ułanów Poznańskich do miejsca śmierci dowódcy ppłk. Tadeusza Mikke, który 12 września 1939 r. zginął raniony kulami w rejonie Ziewanic. Ułani wyruszyli 4 września, pokonując w siodle, niezależnie od pogody, blisko 300-kilometrowy trakt, którego celem są Boczki Domaradzkie w gminie Głowno. Jednym z przystanków w tej podróży jest – położona na półmetku trasy – miejscowość Czekaj.

Po nabożeństwie płomienne i pełne powagi przemówienia wygłosili goście: Robert Baryła – członek zarządu Województwa Łódzkiego, Tomasz Wójcik – przewodniczący Rady Miejskiej w Uniejowie, historyk i regionalista oraz Zdzisław Pilarski, który odczytał Apel Poległych. Uroczystość patriotyczno – religijną w Czekaju zakończono składając kwiaty i wiązanki pod pomnikiem pamięci.

(MB)